W Birmie, gdzie ponad dwa tygodnie temu cyklon spowodował ponad 130 tysięcy ofiar, władze zgodziły się na przyjęcie pomocy zagranicznej, w tym na przyjazd ekip medycznych i ratowniczych. W regionach, które spustoszył cyklon, dwa i pół miliona ludzi nadal nie ma dachu nad głową i wody pitnej.
Zrodlo (oryginalny wpis) na http://www.rmf.fm/fakty/?from=rss&id=137046,Marcin Maj