Prokuratura w Kamiennej Górze postawiła Mariuszowi V. zarzut śmiertelnego pobicia 3,5-letniego chłopca. Skatowane dziecko zmarło wczoraj w szpitalu. Przyniosła je tam matka. Mariusz V. nie przyznaje się do winy i całą odpowiedzialność zrzuca na matkę. Kobieta nie została jeszcze przesłuchana. Nie widomo czy ona także usłyszy prokuratorskie zarzuty.
Zrodlo (oryginalny wpis) na http://www.rmf.fm/fakty/?from=rss&id=137052,Marcin Maj