Premier był cały czas w pracy, bez względu na to, czy pojechał tam z małżonką, czy nie. Tradycją w Ameryce Łacińskiej podczas wizyt oficjalnych jest, iż zaprasza się szefa rządu razem z małżonką - przekonywał w Kontrwywiadzie RMF FM Tomasz Arabski, szef kancelarii premiera Donalda Tuska.
Zrodlo (oryginalny wpis) na http://www.rmf.fm/fakty/?from=rss&id=137165,ARTYKUÅ SPONSOROWANY