Kończy się jego podróż życia, zacznie szara rzeczywistość. Wieczorem Donald Tusk po dziewięciu dniach pobytu w Ameryce Południowej wyląduje w Polsce. Premier wiezie ze sobą moc wrażeń, kilka pamiątek i pogłębioną przyjaźń z Hugo Chavezem.
Zrodlo (oryginalny wpis) na http://www.rmf.fm/fakty/?from=rss&id=137097,Marcin Maj